Marilyn Monroe - sukienka

Sukienka za 4 600 000 $

Tak, tak… to nie żart… Na całym świecie jest tylko jedna taka sukienka. Tylko jedna mogła zostać wylicytowana na aukcji za tak gigantyczną sumę. Jedna, jedyna, wyjątkowa – zupełnie jak jej pierwsza właścicielka. To sukienka Marilyn Monroe. Niech się wstydzi ten, który nie zna słynnej sceny z filmu „The Seven Year Itch” Billy’ego Wildera, w której to Marilyn stoi na chodniku, na kracie wylotu wentylacyjnego metra, a podmuch pędzącego tunelem pociągu podnosi sukienkę do góry. Mogę tą scenę oglądać i oglądać… nagrana subtelnie i zmysłowo. Niby nic tam nie widać, a wyobraźnia i tak się ożywia… Dzisiaj już by tego tak nie nagrano. Dzisiaj wszystko jest wyuzdane i plastikowe…

Dla tych, którzy jeszcze nie widzieli tej sceny (nie przyznawać się tylko wstydzić w ciszy!) poniżej właśnie ona:

 

 

Sukienka należała do 79 letniej obecnie Debbie Reynolds. Posiadała ona naprawdę spora kolekcję elementów garderoby gwiazd Hollywood. Początkowo chciała umieścić je wszystkie w specjalnym muzeum jednak jego wykonawca ogłosił bankructwo, a Debbie musiała sprzedać swoje skarby, by spłacić zaciągnięte kredyty. Zaraz po zakończeniu licytacji po twarzy Debbie spłynęły łzy…

 

Sukienkę zaprojektował William Travill. Plisowana sukienka koloru kości słoniowej była najcenniejszym eksponatem kolekcji jaką od lat zgromadziła Pani Reynolds. Aukcja odbyła się Beverly Hills.

 

 

Możecie sobie gadać, że Marilyn Monroe wcale nie była ładna, że była sztuczna, gruba i takie tam inne blaa blaa blaa…, ale dla mnie ona zawsze pozostanie symbolem piękna, elegancji i zmysłowości. Marilyn była damą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *